Hej!
Dzisiaj krótko - startuję z moją osobistą akcją wcierania Banfi! Jeśli jesteście chętne - dajcie znać w komentarzu, możemy motywować się wzajemnie!
 |
| Asortyment wcierkowicza! |
Banfi to węgierska wcierka, produkowana przez firmę Herbaria na Węgrzech. Podobno jest popularna już od dawna, ale ja znam ją dopiero od czasu, gdy Aga zaczęła o niej mówić.
Skład: Alcohol, Aqua, Cochlearia Armoracia Root Extract, Brassica Alba Seed Extract, Juniperus Communis Fruit Extract, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Parfum, Origanum Majorana Extract, Phenoxyetanol, Ethylhexylglycerin, Citric Aci, Hexyl Cinnamal, Linallol, Butylphenyl Methylpropional, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyd, Citronellol, Benzyl Benzoate, Limonene, Geraniol, Benzyl Salicilate, Hydozycitronellal.
Widzę, że skład mojej wcierki różni się od składu podanego w sklepie (Alcohol, Cochlearia Armoracia Extract, Brassica Alba (and) Juniperus Communis (and) Origanum Majorana Extract, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Parfum, Hexyl Cinnamal, Linallol, Butylphenyl Methylpropional, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyd, Citronellol, Benzyl Benzoate, Limonene, Geraniol, Benzyl Salicilate, Hydozycitronellal, Citric Acid, Aqua). Pewnie wynika to z tego, że moja wcierka jest już z drugiej dostawy.
Moja w porównaniu do składu na stronie została mocniej rozcieńczona - Aqua na 2 miejscu zamiast ostatnim, a także ekstrakt z oregano mamy dopiero po zapachu. Martwi mnie natomiast dodanie phenoxyetanolu, teraz kobiety w ciąży powinny uważać :(
Zapach jest delikatnie chrzanowy, nie drażni!
Udało mi się namówić dwie koleżanki na wcierkę, ja startuję z wcieraniem codziennie - co będzie u nich... nie wiem! Na zakup zdecydowałam się po pierwszej akcji u Kingi -
BLOG. Głośno było i u Agi i na włosingu - w końcu wcierka do niedawna była w napieknewlosy.pl na wyłączność. Teraz możecie obserwować rozrastającą się ilość punktów, gdzie jest dostępna, no i dołączać do wcierania!
Jesień to piękna pora, niestety zdradliwa ze względu na "przesilenie" i wypadające włosy. Zaobserwowałam też u siebie spore przerzedzenie włosów na bokach głowy, liczę na wysyp bejbików, zagęszczenie i super efekt po skończeniu kuracji :)
Tak wyglądają boki mojej głowy i środek teraz:
Tutaj trochę moich włosów w momencie startu:
zaczynam z długością 89 cm, pasmo kontrolne na środku czoła ma 38 cm. Zobaczymy, gdy wcierka się skończy!
Trzymajcie kciuki!