poniedziałek, 3 lipca 2017

Humektanty - jak nawilżyć włosy

Hej! 


Teraz zwięźle i na temat o humektantach 💦

Szybka charakterystyka:
- mają zdolność do zbierania i zatrzymywania wilgoci we włosach, dzięki czemu włosy stają się gładkie, nie plączą się i mają piękną objętość,
- są najbardziej potrzebne przy włosach przesuszonych, a więc takich które łamią się i kruszą, są szorstkie i przyklapnięte,
- mamy ich za dużo, gdy włosy się puszą i łatwo kołtunią,

- ogólnie ujmując mamy do nich dostęp pod 3 postaciami:

* gotowych produktów,

* półproduktów,
* a także produktów spożywczych dostępnych w kuchni.
Aby dobrze spełniały swoją rolę muszą także zostać "zamknięte" we włosie, np. olejem, o czym mowa będzie później.
Musicie też zwracać uwagę na pogodę, bo działa to najmocniej na kręconych włosach, ale im wyższa temperatura na zewnątrz i wilgotność, tym włosy zdrowe potrzebują mniej dodatkowego nawilżenia. Dodatkowe informacje o punkcie rosy (bo to to kryterium) znajdziecie w internecie :)
Na koniec najważniejsze - przykłady! Umieszczę je w takiej kolejności, jak ja najbardziej lubię i stosuję:
* żel lniany, na który przepis już niedługo pojawi się tutaj i który również można wzbogacać - na zdjęciu siemię lniane ugotowane na naparze z rumianku


* aloes (aloe vera / Aloe Barbadensis Leaf Extract) - gotowy żel z GorVity z dodatkowymi składnikami (ogólnie z aloesu mogą być soki, wyciągi, nektar, miąższ), do kupienia tutaj


* mgiełka szungitowa, woda różana, mgiełka nawilżająca do twarzy (na wykończenie, w składzie *gliceryna (glycerin), * mocznik (urea), aloes i ekstrakt z bawełny), tutaj i tu



* cukry - miód i skrobie (ziemniaczana, kukurydziana, fruktoza, glukoza i nawet sacharoza rozpuszczone w wodzie)

* panthenol, * alantoina (allantoin), * lecytyna (lecithin), * kwas hialuronowy (hialuronic acid), * glikol propylenowy (propylene glycol), * sorbitol - substancja pozyskiwana z roślin, np. jarzębiny, * betaina (betain) - również roślinna substancja, * mleczan sodu - sodium lactate, * witamina B3 (niacynamid),
* witamina E (
tocopherol), * jedwab (hydrolizowany) (hydrolyzed) silk (protein), * karagen, czyli substancja z czerwonych wodorostów morskich (carrageenan) - półprodukty lub składniki produktów.



Aktualnie używane produkty humektantowe przeze mnie - składy:

Świat dąży do równowagi, więc my też powinniśmy, w przypadku włosów najistotniejsza jest równowaga PEH:
P - proteiny, 
E - emolienty,
H - humektanty.
Do omówienia zostały więc jeszcze 2 elementy, czekajcie 

Wszystkie prezentowane produkty zostały zakupione z moich prywatnych środków. Stosowanie wszystkich poleconych oraz podlinkowanych środków polecam, aczkolwiek wszyscy stosują je na własną odpowiedzialność. Post został opracowany na bazie internetu, w którym w tej chwili jest już bardzo dużo na ten temat, aczkolwiek uważam, że blog każdej włosomaniaczki powinien zawierać pewne kompendium, które mam zamiar budować właśnie w tym miesiącu.

Mój Facebook i Instagram ze stories czekają! Wpadajcie śmiało :)

🤘

6 komentarzy:

  1. Świetny post . Też jakiś czas temu wprowadziłam o tym serie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) właśnie oficjalnie zaczynam wakacje, zobaczymy co uda się osiągnąć twórczego :D

      Usuń
  2. Ja najbardziej lubię humektanty w postaci miodu, cukru i skrobii ziemniaczanej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak mogłam przeoczyć ten komentarz?! u mnie króluje właśnie mgiełka szungitowa i aż przenawilżyłam nią włosy, także tego :D

      Usuń
  3. lubilam ten spray z szungitem ☺☺ ale ulubionym nawilżaczem jest panthenol i żel lniany ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja dopiero zaczynam :D i na razie aloesu duuużo i sprayu, pewnie niedługo się okaże co najlepsze

      Usuń

Chętnie odpowiem na Twoje pytanie, jeśli zadasz je w kulturalny sposób :)

Copyright © 2016 długie włosy bez kitu , Blogger