piątek, 21 lipca 2017

Emolienty - jak zabezpieczyć włosy

Hej!


Dzisiaj o emolientach 🍟


Szybka charakterystyka:
- są to substancje, które otulają włos z zewnątrz, tworzą na nim film, który nie tylko pomaga zapobiegać zniszczeniom mechanicznym, ale także zatrzymuje nawilżenie wewnątrz, dzięki temu włosy są miękkie, nawilżone, gładkie i błyszczące oraz w drugą stronę - ogranicza wnikanie wilgoci z powietrza i skutki tego procesu,
- najbardziej potrzebne są włosom lekkim, puszącym się i elektryzującym, bezładnym lokom i falom, 
- w nadmiarze mogą powodować obciążenie, brak objętości i strączkowanie - prostowanie fal i loków,
- ogólnie możemy rozróżnić kilka typów substancji emolientowych, którymi są:
* oleje i masła
* alkohole tłuszczowe
* woski
* silikony
* PEGi i quaternia
O ile silikony są demonizowane w świecie włosomaniactwa i rozumiem obawy przed nimi kręconowłosych, o tyle chcę uczulić, że quaternia są o wiele gorsze. Powlekają włos bardzo ściśle, nie zmyjemy ich nawet mocnym detergentem (tylko np. szamponem z dodatkiem kwasu salicylowego), a powodują znacznie większe obciążenie. Wszystkie silikony jesteśmy w stanie zmyć detergentami w zwykłych rypaczach, a silikony z PEG- lub PPG- nawet odżywką .

Na koniec najważniejsze - przykłady! 
* wszystkie oleje z kuchni są na pierwszym miejscu do wypróbowania - u mnie dobrze sprawdza się zarówno oliwa z oliwek jak i lniany, do tego stosuję olej awokado, z nasion bawełny, a także gotową mieszankę - 7 olei od Nacomi - wszystkie w składach INCI będą kończyły się słowem oil - o olejach,  ich rodzajach, podziale i sposobach olejowania włosów szykuje się osobny post! :)

Przykładowe olejowe INCI 7 olei:
Macadamia Ternifolia Seed Oil, Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Glycine Soja, Cocos Nucifera Seed Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Argania Spinosa Kernel Oil, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Plukenetia Volubilis (Sacha Inci) Seed Oil, Tocopherol Acetate, Parfum
czyli po kolei: olej makadamia, olej ze słodkich migdałów, olej sojowy, olej kokosowy, emolient tłusty, olej arganowy, olej jojoba, olej sacha inci, antyoksydant przedłużający trwałość substancji tłuszczowych i zapach - piękny!


* bardzo często spotykane w składach odżywek Cetearyl Alcohol i Cetyl Alcohol - to świetne emolienty, alkohole tłuszczowe, tak samo jak: Lauryl, Mirystyl i Stearyl Alcohol - ich nie musimy się bać, 


Kallos Color na oleju lnianym - INCI: 
Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Linum Usitatissimum Seed Oil, Citric Acid, Benzophenone-3, Propylene Glycol, Parfum, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone

Kallos Multivitamin na oleju awokado z silikonami - INCI:
Aqua, Cetrimonium Chloride, Persea Gratissima Oil, Parfum, Citrus Sinensis Extract, Panax Ginseng Root Extract, Citric AcidCyclopentasiloxane, DimethiconolPropylene Glycol, Niacynamide, Calcium Pantothenate, Sodium Ascorbyl Phosphate, Tocopheryl Acetate, Pyridoxine HCL, Maltodextrin Sodium Starch, Ceterylsuccinate Silica, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiasolinone, Methylisothiasolinone.
(w obu przypadkach trzy ostatnie składniki to konserwanty)

* silikony to bardzo obszerny temat, na pewno trzeba zaznaczyć, że nie powinno ich być w szamponach, bo źle działają na skórę głowy, za to serum silikonowe na końcówki to must have dla zapuszczających :) najczęściej spotykane to DimethiconeDimethiconol i inne z końcówkami -methicone, niebawem pojawi się także osobny post o nich!

Serum (w domyśle silikonowe) do końcówek włosów Argan Oil z Joanny

* wosk pszczeli - propolis, wax, olej parafinowy -  paraffinum liquidum, paraffinum, olej mineralny - mineral oil, wazelina - petrolatum, vaseline, synthetic wax, PEG-(numer), polyquaternium-, quaternium-(numer) to substancje bardzo treściwe, które najszybciej mogą zrobić przyklap,

Odżywka emolientowa, mocno obciążająca (bardziej niż serum na końcówki...)

A na deser moja ulubiona maska emolientowa - drożdżowa od Babuszki Agafii!



Żadnych oblepiaczy, same oleje, ekstrakty, drożdże i trochę nawilżaczy, a do tego obłędny zapach! 

Wszystkie wymienione produkty zostały zakupione i wypróbowane przeze mnie. Każdy sięga po produkty według własnych preferencji i na własną odpowiedzialność, ja osobiście nie polecam tylko brązowej odżywki, wszystkie inne są naprawdę dobre do moich włosów. Również olej kokosowy Vatika (nie wspomniany w poście a widniejący na zdjęciu poniżej) służy moim włosom. Część produktów została zakupiona w sklepie napieknewlosy.pl i bardzo polecam tam zakupy :)


Jest to druga część - do równowagi PEH zostały już tylko proteiny :)

Mój Facebook i Instagram czekają! Śmiało korzystajcie z linków :)

5 komentarzy:

  1. Ciekawy post , też kiedyś pisałam o 3 etapowej pielęgnacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam emolienty :D A maskę Babuszki mam w zanadrzu, ale planuję stosować wyłącznie na skalp :) Teraz jednak rozpoczęłam kurację od dermatologa, więc wdrożę ją jak tylko skończę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pokombinowałam i na nowo będę się musiała nauczyć swoich włosów, ale szczegóły już wkrótce :D

      Usuń
  3. Czy ten podział oznacza, że mam użyć trzech odżywek za każdym razem? Jak to połączyć z metodą OMO?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, absolutnie. Włosy są takie, że aby utrzymać równowagę niestety nie wystarczy używać cały czas wszystkich typów. Najczęściej używamy emolientów, bo one najrzadziej szkodzą, później nawilżacze, a przeważnie na końcu proteiny.
      Musisz obserwować włosy i nauczyć się zauważać niedobory.
      Możesz użyć jednej maski humektantowo-emolientowej, a możesz mieć dwie do OMO, gdzie np. pierwsze O to jakiś nawilżający Kallos, a drugie emolientowy. Tylko pamiętaj, że Kallosy mają silikony :)

      Usuń

Chętnie odpowiem na Twoje pytanie, jeśli zadasz je w kulturalny sposób :)

Copyright © 2016 długie włosy bez kitu , Blogger